Informacyjny chaos

Żyjemy w ERZE INFORMACJI, która powoli staje się czasem powodzi dezinformacyjnej, ponieważ jesteśmy dosłownie i w przenośni zalewani w równej mierze prawdziwymi co fałszywymi informacjami.
Ogromną rolę w tych procesach odgrywa oczywiście rozwój technologiczny oraz powszechność urządzeń, które dostarczają nam przetworzone dane, czyli rzeczone informacje, 24 godziny na dobę. Oswojone w poprzednich wiekach wynalazki takie jak telefon, telewizor, a nawet zegarek dzięki połączeniu z Internetem zyskały nowe funkcjonalności. Mówi się, że stały się SMART czyli inteligentne. Ponadto rodząca się na naszych oczach sztuczna inteligencja w opiniach wielu przedsiębiorców i naukowców niesie kolejne zagrożenia.

Musimy zatem cały czas pamiętać, że postęp technologiczny, czyli także Internet, ma dwie strony medalu – jasna i ciemną, czyli dobrą i złą. Dzięki tej jasnej stronie zyskujemy nieograniczone możliwości komunikacyjne i poznawcze, nowe funkcjonalności pozwalają nam np. monitorować tętno i zdalnie wezwać pomoc, kupować produkty i usługi bez wychodzenia z domu czy uczyć się zdalnie w czasie choroby. Niestety istnieje także ciemna strona, a jej przedstawiciele poprzez fałszywe komunikaty lub wiadomości pozorowane na prawdziwe, próbują wpływać na nasze opinie i postawy.

Media tradycyjne i cyfrowe

Internet oraz ogromna popularność wirtualnych platform społecznościowych sprawia, że wielu użytkowników korzysta z tych narzędzi w sposób niewłaściwy i nieetyczny. Jesteśmy bowiem świadkami wybiórczego i skrajnie subiektywnego kreowania obrazu rzeczywistości i jednostronnego tłumaczenia zdarzeń czy faktów. Powyższe dotyczy także dziennikarzy, którym, jak wynika z badań, przyzwyczailiśmy się ufać , a dziś część z nich, niestety, aktywnie uczestniczy w procesach dezinformacji. Niekiedy bardzo trudno jest wyłapać te sprytnie poukrywane i subtelne zmiany, np. kontekstu czy wykorzystanej techniki wywierania wpływu.

Fake-newsy w przestrzeni informacyjnej

Ponadto coraz częściej upubliczniane są informacje fałszywe, czyli niezgodne z faktycznym stanem rzeczy, czyli tzw. „fake newsy”. Należy pamiętać, że kłamstwo w życiu prywatnym rodzi naszą nieufność wobec kłamcy, a fake-news oraz dezinformacja w życiu publicznym podważa zaufanie do rzetelnych mediów (tradycyjnych i cyfrowych), instytucji oraz urzędów publicznych, a tym samym szkodzi przejrzystości
i demokratyzacji życia ponieważ komplikuje i utrudnia obywatelom podejmowanie świadomych decyzji.
Szkody wyrządzane przez „fake-newsy” oraz dezinformację są ogromne i kosztowne. Ponadto inicjują szereg kolejnych zjawisk społecznych, a ich konsekwencją są błędne decyzje i konkretne straty finansowe, wizerunkowe, a nawet zdrowotne.

Memy – czy tylko śmieszą?

Dotykając zagadnienia dezinformacji, należy również poruszyć wykorzystanie żartu i satyry w procesach kształtowania opinii poprzez ośmieszanie, piętnowanie, generalizowanie czy wyolbrzymianie. Krytyczne wypowiedzi przyjmujące formę satyryczną towarzyszą ludzkości od zarania dziejów, jednak ponownie z uwagi na błyskawiczność i powszechność Internetu, w tym głównie mediów społecznościowych stały się poważnym narzędziem tak pośredniego, jak i bezpośredniego wpływania na opinie
i postawy odbiorców, a kluczową rolę w tym obszarze odgrywa stosunkowo nowa forma przekazu określana jako „mem”.

Tarcza ochronna przed dezinformacją

Podstawą przygotowania siebie do obrony przed zgubnym działaniem „fake-newsów” i szkodliwej dezinformacji jest przede wszystkim świadomość zagrożenia. Ona jest początkiem i katalizatorem kolejnych działań, czyli np. pozyskiwania wiedzy na temat weryfikowania źródeł czy nauką krytycznego myślenia, które pomogą ochronić nas przed negatywnymi konsekwencjami.

Pamiętajmy – „fake news” to groźne zjawisko, ponieważ stanowi realne zagrożenie kreowania opinii publicznej w sposób sprzeczny z prawdą.

Więcej informacji w bezpłatnej broszurze, którą można pobrać tutaj

Broszura powstała w ramach projektu dofinansowanego przez Fundusz Grantowy dla Płocka www.fundusz-grantowy.pl

oraz w Poradniku dedykowanym seniorom (przyjazna duża czcionka) pt. Prawie prawdziwe – już do zakupienia w wybranych księgarniach internetowych, np. www.empik.com .